Oficjalna strona ODRA OPOLE
Sponsorzy Strategiczni
Sponsor Tytularny Rozgrywek

Odra Opole – Górnik Łęczna 1-1

W 13. kolejce Fortuna I Liga remisujemy 1-1 z Górnikiem Łęczna.

Już w drugiej minucie opolanie stworzyli pierwszą niebezpieczna akcję, po której piłkę ręką zagrał obrońca gości. Jako, że znajdowała się ona w obrębie ciała, arbiter nie zdecydował się podyktować „jedenastki”. Górnik odpowiedział cztery minuty później, kiedy to nie pierwszy raz przed utratą bramki niebiesko-czerwonych fantastycznie uratował Kacper Rosa. W 21. minucie po wrzutce w pole karne, Kacper Tabiś nie upilnował Serhiego Krykuna, a golkiperowi Odry nie udało się już uratować swojej ekipy. W 28. minucie bardzo dobrą akcją popisał się Konrad Nowak, który po podaniu od Rafała Niziołka był blisko pokonania bramkarza gości.

Po zmianie stron Odra wzięła się do odrabiania strat. Najpierw po wrzutce Łukasza Winiarczyka minimalnie nad poprzeczką uderzył Konrad Nowak. Kilka minut później to lewy obrońca Odry, który w składzie zmienił Konrada Matuszewskiego pokonał bramkarza gości, doprowadzając do remisu. Zespół trenera Brehmera nie przestawał atakować i swoimi akcjami szukał bramki na wagę zwycięstwa. W 74. minucie bliski jej zdobycia był Konrad Nowak, który po strzale (przypominającym też podanie) Miłosza Trojaka stanął oko w oko z bramkarzem. Górą na nieszczęście dla Odry był golkiper. Większym nieszczęściem okazała się kontuzja Arkadiusza Piecha, którego podczas wybijania piłki sfaulował napastnik z Łęcznej. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie, a opolski zespół zremisował z Górnikiem 1-1.

Protokół meczowy

13. kolejka Fortuna 1 Ligi
Niedziela 22.11.2020 r., godz. 12:40, Stadion Miejski w Opolu ul. Oleska 51.

Odra Opole – Górnik Łęczna 1-1 (0-1)

Winiarczyk 51′ – Krykun 21′

Sędziował: Marek Opaliński

Odra Opole: Rosa – Tabiś, Kamiński (kpt), Żemło, Winiarczyk – Nowak, Trojak, Niziołek, Kort (Mikinic 70′), Janus (Wróbel 90′) – Piech (Sluga 78′).

Rezerwowi: Kuchta, Kostrzycki, Wypych, Matuszewski, Czajkowski, Szrek.
Trener Dietmar Brehmer.

Górnik Łęczna: Gostomski – Sasin, Midzierski, Baranowski, Leandro, Tymosiak, Krykun, Goliński (Struski 55′) Kalinkowski, Wojciechowski (Cierpka 77′), Śpiączka (Banaszak 73′).

Rezerwowi: Kostrzewski, Orłowski, Pajnowski, Stasiak, Struski, Kukułowicz, Rozmus.
Trener Paweł Kiereś

Żółte kartki: Żemło, Niziołek – Baranowski, Midzierski, Banaszak.

Fot. Daria Strąk

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Wątki dyskusji
0 Odpowiedzi
0 Subskrybenci
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętszy komentarz
1 Autorzy
Mariusz Ostatni autorzy
  Subskrybuj wątek  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Mariusz
Gość
Mariusz

Moim skromnym zdaniem, sedzia glowny byl za bardzo zaskoczony twrada gra rywali Odry i nie wiedzial, ze ma w kieszonce “karteczki”, kazde spiecie pilkarza Gornika z pilkarzem Odry to tak zwana gra faul, a juz w drugiej polowie wejscie Baranowskiego w polu karnym Odry w Arkadiusza Piecha…hmmmm dla mnie czerwona kartka, wyprostowana noga w kolano napastnika, chcacego wybic pilke. Nie szukam tutaj argumentow do szans na zdobycie bramki przez Odre, ale naprawde sedzia obudzil sie pod koniec meczu i…zaczal siegac do kieszonki po kartki, slabe sedziowanie na poziomie raczej IV ligi.